Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3lata 1miesiąc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3lata 1miesiąc. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 stycznia 2013

Co robiliśmy w tym tygodniu..


W tym tygodniu uwiecznionych zostało tylko kilka zabaw.


W ustawia odpowiednią liczbę aut i dinozaurów na piankowych cyfrach.


Przypominamy sobie znaki ostrzegawcze - auta z układanki jeździły na wyznaczony przez nas znak.


Potem zabawa w chowanego - auta schowane w różnych miejscach w pokoju, a W szuka.













 Układanie obrazków wg wzoru - karty pracy domowej roboty. Bardzo mu się spodobała ta mozaika i możliwość układania różnorakich przedmiotów/zwierząt.

 










 Pokazałam mu jak z dwóch trójkątów zbudować kwadrat, po czym układał je sam aż elementy się skończyły. Potem budował według własnego pomysłu.

 

 Liczymy dinozaury od 1 do 10. Policzył też wszystkie razem - z moją pomocą.


 Historyjki obrazkowe - ten zestaw jest jego ulubionym.


Uzupełniamy książeczkę "Dobre zachowanie" z główną postacią Smoka Moka.



 Kolejne karty pracy. 


Szukamy w pokoju kart z liczbami od 11 do 20 - utrwalamy nazewnictwo.












 Rysowanie słomką po zabarwionej soli (nie lubi dotykać jej rękami), potem świniozaur, krowozaur i inne dinozaury zostawiały ślady na 'piasku'.












Malowanie kolorowymi kostkami lodu, najpierw na zwykłej kartce, potem na ręczniku papierowym. Kostki zostawiliśmy na talerzyku, żeby sprawdzić co się z nimi stanie - rozpuściły się i powstała fioletowa woda.



Kryjówka/domek wymyślona przez W.











Sztuka makijażu z ciocią Agusią :)


Co robiliśmy w tym tygodniu..


W tym tygodniu uwiecznionych zostało tylko kilka zabaw.


W ustawia odpowiednią liczbę aut i dinozaurów na piankowych cyfrach.


Przypominamy sobie znaki ostrzegawcze - auta z układanki jeździły na wyznaczony przez nas znak.


Potem zabawa w chowanego - auta schowane w różnych miejscach w pokoju, a W szuka.













 Układanie obrazków wg wzoru - karty pracy domowej roboty. Bardzo mu się spodobała ta mozaika i możliwość układania różnorakich przedmiotów/zwierząt.

 










 Pokazałam mu jak z dwóch trójkątów zbudować kwadrat, po czym układał je sam aż elementy się skończyły. Potem budował według własnego pomysłu.

 

 Liczymy dinozaury od 1 do 10. Policzył też wszystkie razem - z moją pomocą.


 Historyjki obrazkowe - ten zestaw jest jego ulubionym.


Uzupełniamy książeczkę "Dobre zachowanie" z główną postacią Smoka Moka.



 Kolejne karty pracy. 


Szukamy w pokoju kart z liczbami od 11 do 20 - utrwalamy nazewnictwo.












 Rysowanie słomką po zabarwionej soli (nie lubi dotykać jej rękami), potem świniozaur, krowozaur i inne dinozaury zostawiały ślady na 'piasku'.












Malowanie kolorowymi kostkami lodu, najpierw na zwykłej kartce, potem na ręczniku papierowym. Kostki zostawiliśmy na talerzyku, żeby sprawdzić co się z nimi stanie - rozpuściły się i powstała fioletowa woda.



Kryjówka/domek wymyślona przez W.











Sztuka makijażu z ciocią Agusią :)


poniedziałek, 21 stycznia 2013

Zajęcia z ostatnich dni



Zajęcia z ostatnich dni












Budujemy miasto - zabawa w scenki. Pojawiło się zainteresowanie klockami.



 Malowanie na wielkim formacie.


Ćwiczenia praktyczne - dopasowywanie kolorowych pomponów oraz nakrętek do śrub. To nowe miejsce w kuchni, gdzie co jakiś czas będą pojawiać się tego typu zabawy.


Ćwiczymy wyrazy dźwiękonaśladowcze. Zrobiliśmy 'komiks' na lodówce - na wzór opowiadania z gazetki o dino.

 
Rysunki na tablicy i ścieranie mini gąbeczką (ćwiczenie chwytu pęsetowego).

Z serii ćwiczeń praktycznych: umieszczenie ziaren fasoli w wyznaczonym miejscu - sprawiało trudności.


Zabawa zamieniła się w chowanego, ziarno "Mareczek" chowało się w zmiotce a inne go szukały :).












Las dla dinozaurów z rolek od papieru toaletowego i ręczników papierowych.


Zabawy matematyczne: ja układałam liczby z szorstkich cyfr, a W powtarzał z użyciem kolorowych magnetycznych (układał je w jednym ciągu).

Czytanie liczb dwucyfrowych. Zmieniałam karty a W, z moją małą pomocą, czytał. Czasami, celowo, czytał odwrotnie, np zamiast 27, czytał 72. Bardzo szybko opanował liczby do 100.



 Układ kostny dłoni. Próbowaliśmy umocować patyczki do palców, ale pozwolił tylko do palców wskazujących.


Dopasowywanie kolorowych karteczek - różne odcienie danego koloru.


Wspólne przygotowywanie śniadania - przysmak Kubusia Puchatka :) W mieszał jajko z mlekiem, a potem wkładał kromki chleba i obracał je na druga stronę.











Przypomniał sobie o starych teczkach z zadaniami (zagadki o zwierzętach, różne wzory barwienia zwierząt).


Czytamy książkę J. Cieszyńskiej "wyrazy dźwiękonaśladowcze".