Po długiej przerwie, wróciliśmy do czytania. Od trzech tygodni, prawie codziennie robimy jedno (czasem 2-3) ćwiczenie/zabawę z sylabami P i M.
Tutaj Wiktor przerobił stary zestaw materiałów.
Zabawa w wulkanizację - wymiana/kupowanie kół.
Grupowanie opisanych naklejek.
Malowanie według wzoru sylabowego.
Gra planszowa - najprostsza w świecie, zrobiona w 2 minuty.
Segregowanie sylab pisanych różnymi czcionkami (Wiktor często twierdził, że np takie PI i takie PI to co innego).
Dopasowywanie sylabowych aut i kół.
W między czasie robimy ćwiczenia na pamięć i analizę wzrokową, np.:
- trzeba zapamiętać co zniknęło z zestawu elementów
- gra - memo
- składanie pociętego obrazka
- szeregowanie/układanie wzorów