poniedziałek, 22 grudnia 2014

Zabawy Gabrysia

Od kiedy Wiktor nie chodzi do przedszkola, nie przygotowuje dla Gabrysia tylu aktywności co wcześniej (zwyczajnie nie mam czasu). Zamiast tego, staram się żeby towarzyszył nam w zadaniach Wiktora, tzn. jemu też tłumaczę co robimy, czasem pozwalam na wprowadzanie jego pomysłów, daję podobne zadanie, trzymam na kolanach, pracują na zmianę.

Ostatnio przygotowałam z myślą o Gabrysiu takie zabawy (oczywiście Wiktor też tam był, dopasowywali elementy na zmianę).

- dopasuj przedmioty do obrysu














- posegreguj elementy według koloru (Gabryś zna chyba wszystkie kolory, wydaje mi się, że rozumie także określenia 'ciemny' 'jasny')






 - naklejanie z książeczką (trochę według polecenia, trochę po swojemu)



- zabawy szklanymi kulkami



Uwieczniłam też, jak bawił się robiąc paciaję po zjedzeniu babeczki, które wcześniej razem upiekliśmy. Wiktor śmiał się do rozpuku i podjudzał Gabrysia do dalszego rozlewania i ciapania (dolał mu wody i dał papierki po swoich babeczkach).



















 Kilka razy zdarzyło się, że zastałam go w takiej sytuacji. Siedział kilka minut przeglądając swoje książki.


3 komentarze:

  1. Podobają mi się zabawy :)
    Mądra bestia z Gabiego :) tylko co to jest ciapaja?!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm paciaja to taka ciapa ;-p

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tymi kolorami to mnie zaskoczył już w listopadzie! Jestem pod wrażeniem!
    Nie zazdroszczę ogarniania po paciaji :P
    P.S. Widzę, że Gabryś zabiera się za sylabki :D.

    OdpowiedzUsuń